to może mieć związek m.in. z przebiegiem porodu – jak np. “w ostatniej chwili” dziecko się bezpiecznie urodziło/zostało wyciągnięte z łona, to w życiu zachowuje się podobnie, czyli robi “wszystko na ostatnią chwilę
Poród to przyjście na świat czyli można to nazwać tak: spontaniczność i impulsywność; próba, egzamin. Jeśli matka wpadnie w panikę, straci orientację – dziecko może w późniejszym życiu zamierać w krytycznych sytuacjach, nie wiedząc, co robić. Ogólnie można powiedzieć że sposób, w jaki odbywa się poród, określa sposób, w jaki dziecko będzie utrzymywać się przy życiu, jak je zorganizuje. Też ważnym aspektem dalszego życia jest klan w jakim dziecko będzie się porodzie: wychowywać
bo nie czujesz tego co masz robić, dlatego to jest kolejnym pustym obowiązkiem, brak w tym dzielenia się czynnością z kimś, taki samotny ludzik co musi ciągle coś samemu robić, co nie porusza żadnej struny w duszy, i tak w kółko … stąd ucieczka od tego w cokolwiek innego albo spychanie na kolejny dzień …
nadmiar uwagi ukierunkowanej i zrywy ucieczkowe od niej, ile można robić jedno zadanie za drugim i tak w kółko, to nienaturalne i niezdrowe, stąd prokastynacja bo ileż można uprawiać zadaniowy tryb życia, aż się chce wsiąść do pociągu byle jakiego
Chcesz zostawić komentarz?
You must be logged in to post a comment.