kaszel

jest to temat oskrzeli – one dostarczają powietrza. W powietrznym terytorium, które dzielimy z kimś innym (oddychamy tym samym powietrzem, co oni), konieczne jest posiadanie pewnej minimalnej przestrzeni tylko dla siebie – abyśmy mogli cały czas oddychać. Jeśli ktoś zbyt daleko wejdzie w naszą przestrzeń, dusimy się. Powietrze, którego potrzebujemy, jest doprowadzane do pęcherzyków płucnych przez oskrzela. W fazie aktywnej konfliktu – ściany oskrzeli ulegają erozji, a ich średnica zwiększa się, by umożliwić przepływ większej ilości powietrza. W fazie naprawczej zachodzi proces odwrotny – powstaje masa / śluz (nawet guz), która ma wypełnić ubytki. a resztki “wyrzucamy” kaszlem. Są też inne rodzaje konfliktów dotyczących oskrzeli np. konflikt z zagrożeniem na naszym terytorium; konflikt obawy o swoje terytorium; konflikt groźby utraty terytorium; konflikt “co ludzie powiedzą …”, np. “żona przyprawiła mi rogi, pewnie teraz stanę się pośmiewiskiem”. Inny przykład: Chory słyszy od ludzi: “działasz mi na nerwy”, “mam cię dosyć” albo “duszę się przy tobie”. I bawimy się w dochodzenie

Duszące ataki kaszlu z niemożnością oddychania.

Duszności są związane zawsze ze strachem o …? I to trzeba ustalić. Np. “Chcę, a jednocześnie nie chcę krzyczeć, wołać o pomoc” (zapytać co się śniło) i też sprawdzić czy nie jest o podłożu astmatycznym.

Lęk przed utratą terytorium. Pomyśl o sytuacjach kiedy boisz się, że stracisz terytorium, coś ważnego dla siebie. Pomyśl kto Cię denerwuje, kto zabiera powietrze, z kim nie chcesz więcej dzielić tej przestrzeni. Kto w Twoim otoczeniu “powinien zniknąć”?

Czy ten artykuł był pomocny?

Chcesz zostawić komentarz?

You must be logged in to post a comment.