Jest to konflikt “nienoszenia dziecka w łonie” który może zostać wyrażony poprzez pojawienie się włókniakomięśniaka gładkiego w macicy. Dotyczy to “planowanego” noszenia dziecka, a więc włókniakomięśniak symbolizuje fakt noszenia.
Kolejnym etapem może być torbiel jajnika, narastająca przez okres dziewięciu miesięcy.
Spostrzeżenia dotyczące choroby:
Torbiele, zarówno nerek jak i jajników, rozwijają się w podobnym tempie jak ciąża i potrzebują dziewięciu miesięcy, aby stwardnieć i wypełnić zadanie przydzielone przez organizm (i tu trzeba sobie odpowiedzieć dlaczego powstał torbiel i kto jest tego sprawcą czyli kto wywołał u mnie ww konflikt?!)
UWAGA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Podczas tych dziewięciu miesięcy nie można ich zoperować (ani w żaden inny sposób ingerować !!!), ponieważ przylegają do innych narządów w jamie brzusznej.
Do tej pory te normalne, biologiczne zmiany były mylnie interpretowane jako narastanie złośliwych guzów. Torbiel, guz lub jajnik nie mogą zostać usunięte aż do pełnego otorbienia guza, ponieważ w okresie wzrostu mają powiązania z naczyniami krwionośnymi otaczających narządów, zapewniając sobie optymalne odżywianie.
Dopiero gdy mózg wysyła sygnał aby je odciąć, jajniki stają się niezależne (w drugiej fazie zdrowienia).
Przekładając na prosty język – jak coś stracisz to matka natura zaraz daje ci możliwość mieć następne – ot i cała filozofia !!!
Totalna bzdura Romku. Miałam torbiel na jajniku. Przez 12 lat torbiel była obserwowana ( byłam pod stałą opieką i prowadzona przez ginekologa).
W 2011r byłam operowana. Nie było dobrze. Dużo wiem na temat, ale nie będę się mądrzyła. Nie jestem lekarzem. Teraz jest ok i jestem szczęśliwa.
Gratuluję zdrowia! Ale jeżeli będzie ci się chciało wrócić do tyłu o te 12 i więcej lat, to znajdziesz przyczynę dlaczego miałaś torbiel na jajniku. Ty mówisz o skutkach a ja o przyczynie. To że 12 lat torbiel był obserwowany to ok, bo i następne 20 lat by był bez uszczerbku dla zdrowia. A to dlatego że nie posiadasz prątków gruźlicy, które by go “zjadły”. No i prawdopodobnie nie miałaś drugiego konfliktu w tym temacie więc tak się stało .
jak coś stracisz to matka natura zaraz daje ci możliwość mieć następne – rozumiem że nie zawsze chodzi tu o stracone dziecko, tak ?
Oczywiście! Miałem przypadek, że kobieta straciła pieska – samochód przejechał – i za tydzień były mięśniaki i potem torbiel.
no to dobrze podejrzewałam. muszę koniecznie przekazać koleżance bo może dzięki temu jej nie pokroją. Dziękuję Pięknie !!!
Żeby dokładnie wyjaśnić cały problem narządów rodnych i w tym jajników, bez warsztatów lub innych studiów nie da rady! Ale postaram się w jak najprostszy sposób to wyjaśnić. Jeżeli tysiące la temu, matka / kobieta (dziewczynka też) traciła dziecko lub coś co traktowała jako część gniazda, to natychmiast “włączał się program – “następne dziecko” – bo klan musi żyć. Powiększony jajnik to sprawniejszy – wydajniejszy jajnik!!! Przykład: Dziewczynka ma psa. Podczas spaceru, nie może go utrzymać i zwierzę wyrywa się. Dochodzi do wypadku – samochód potrąca psa. Dziewczynka jest zszokowana. Żal po stracie zwierzęcia miesza sięz poczuciem winy z powodu niedopilnowania go. U dziewczynki rozwija się torbiel jajnika.
Źródło: http://5prawnatury.pl/wybrane-programy-natury/sbs-jajnikow/
W przypadku raka/guza jajnika należy rozróżnić guza/raka jajnika (wzrost tzw. potworniaka) oraz martwicę jajników (ubytek tkanki).
Każda z tych „chorób” dotyczy innego listka zarodkowego. Wiedza z zakresu embriologii umożliwia wgląd w pochodzenie histologiczne tkanek, które po ich przyporządkowaniu do poszczególnych listków zarodkowych zachowują się w bardzo specyficzny i kontrolowany sposób, mianowicie:
– każda tkanka kontrolowana jest przez konkretną część mózgu (pień mózgu, móżdżek, łożysko, kora mózgowa)
– każda tkanka/organ posiada przyporządkowany jej ośrodek sterowania w konkretnej części mózgu
– każda tkanka/organ reaguje na konkretny rodzaj konfliktu biologicznego
– każda tkanka/organ wywodzi się z konkretnego listka zarodkowego (embriologia)
– na każdej tkance/organie pracuje wybrana grupa mikrobów (–> patrz 4 Prawo Natury).
Potworniak jajnika – sterowany jest w pniu mózgu i histologicznie przynależy do endodermy. Jak wynika z 3 Prawa Natury komórki tkanki endodermalnej dzielą się w fazie aktywnej (przyrost), a w fazie zdrowienia następuje ich redukcja dzięki pożytecznej pracy mikrobów.
Konflikt: ciężki konflikt utraty (dziecka, ukochanej osoby, również może dotyczyć zwierząt domowych)
Ręczność: NIE
Faza aktywna: wzrost zwartego guza (potworniaka); proporcjonalnie do przyrostu guza zaczynają namnażać się też grzyby i mykobakterie, które będą niezbędne w fazie zdrowienia w celu rozłożenia guza.
Faza zdrowienia: jak tylko kobieta rozwiąże konflikt rozpoczyna się faza zdrowienia. W tym momencie guz przestaje rosnąć. Rozkład guza następuje przez serowacenie przy udziale grzybów i mykobakterii. To, co nie zostanie rozłożone przez mikroby – zostanie w organizmie. Nie ma konieczności wycinania pozostałości guza pod warunkiem, że nie wiąże się to z dyskomfortem (ucisk na sąsiadujące narządy, wielkość guza, itp…).
Biologiczny sens: Biologiczną funkcją przyrostu potworniaka jest reprodukcja. Organizm osobnika po przeżyciu biologicznego konfliktu utraty, rozpoczyna program prokreacji w celu „wyprodukowania” utraconej osoby.
Martwica jajnika – rak jajnika – cysty jajnika – torbiele jajnika – program sterowany jest w łożysku nowego mózgu i histologicznie powiązany jest z nową mezodermą. Zgodnie z 3 Prawem Natury w fazie aktywnej następuje martwica tkanki (zmniejsza się jej ilość), a w fazie zdrowienia mamy do czynienia z odbudową tkanki.
Konflikt: – ciężki konflikt utraty (bliskiej osoby lub zwierzęcia) z powodu śmierci lub rozstania – wstręty, obrzydliwy (tzw. półgenitalny; nie seksualny – nie jest bezpośrednio związany z genitaliami/seksualnością) konflikt z mężczyzną lub „męską” (zmężniałą) kobietą
Ręczność: TAK
Faza aktywna: martwica (zanik) tkanki jest niewyczuwalny i niezauważalny, chyba, że przypadkowo wykonuje się rutynowe badanie jajnika, podczas którego widać pomniejszony jajnik. Zanik tkanki jajnika redukuje poziom estrogenu, co może doprowadzić do zaniku menstruacji.
Faza zdrowienia: po rozwiązaniu konfliktu ubytki tkanki mezodermalnej wypełniane są nową tkanką formując różnej wielkości cysty. Z powodu mnożenia się komórek jajników w płynnym środowisku cysty, owe cysty błędnie diagnozowane są jako „rak jajnika” lub „szybko rosnący rak jajnika”.
!!! WAŻNE: Na początku fazy zdrowienia cysta podłącza się pod sąsiadujące organy w celu zaopatrzenia się w krew – proces ten błędnie diagnozowany jest jako: „inwazyjny wzrost raka”. W ciągu 9 miesięcy cysta wykształca swój własny układ krwionośny (z tętnicami i żyłami) i staje się samowystarczalna, twardnieje. Na tym etapie cysta może już odłączyć się od sąsiadujących organów. Cysta może zostać usunięta podczas zabiegu operacyjnego – w przypadku, gdyby stała się uciążliwa, wyczuwalna. Jeśli cysta nie zostanie usunięta będzie produkować więcej estrogenu – kobieta dzięki tej dodatkowej ilości kobiecego hormonu będzie wyglądać młodziej, ma większy popęd seksualny. I tu też leży biologiczny sens tego programu: młodziej wyglądająca kobieta z dużym popędem seksualnym ma większe szanse na „przyciągnięcie” mężczyzny. W rezultacie zwiększa to jej szanse na znalezienie nowego partnera, z którym będzie mogła zajść w ciążę, aby urodzić nowego potomka.
Ten sam proces zachodzi u mężczyzn w przypadku martwicy jąder, kiedy to po zakończeniu procesu zdrowienia , cysta jądra zwiększa produkcję testosteronu, co sprawia, że mężczyzna wygląda na silnego, umięśnionego, a co za tym idzie – bardziej atrakcyjnego dla kobiet.
Cysta potrzebuje okresu 9 miesięcy (podobnie jak ciąża) aby rozwinąć się do samodzielnie działającego organu. Cysta może być usunięta po okresie 9 miesięcy, kiedy jest już dojrzała, otorbiona i działa jak niezależny organ. Jej samodzielnie funkcjonujący układ krwionośny nie jest zależny od sąsiednich organów. Cysty wielkości ok. 12 cm nie sprawiają większego problemu, gorzej z tymi, które ważą 6-8 kg i związane są z ogromnym dyskomfortem. Te należy usunąć niezwłocznie po okresie 9 miesięcy.
Często jest to konflikt “nienoszenia dziecka w łonie” może zostać wyrażony poprzez pojawienie się włókniakomięśniaka gładkiego w macicy. Dotyczy to “planowanego” noszenia dziecka, a wiec włókniakomięśniak symbolizuje fakt noszenia. Kolejnym etapem może być torbiel jajnika, narastająca przez okres 9 miesięcy. Uwaga! Torbiele jajników (także nerek), rozwijają się w tempie jak ciąża i potrzebują 9 miesięcy, aby stwardnieć i wypełnić zdanie przydzielone przez organizm.
Generalnie na jajnikach, to strata. Utrata kogoś lub czegoś co się kocha. U mnie, a wtedy nie będzie miałam pojęcia o TB, to była strata Babci. Nasza podświadomość wie szybciej niż my. U mnie najpierw były torbiele, a później odeszła właśnie Babcia. Tak ok. 7-9 miesięcy. Ale TB zakłada, że tyle ma to trwać. Jak ciąża.
Chcesz zostawić komentarz?
You must be logged in to post a comment.