Grzybice – infekcje grzybicze związane są z dwoma głównymi aspektami: “wewnętrznym strachem i cierpieniem” i “śmiercią, smutkiem , żałobą”. Poza tym trzeba odnaleźć znaczenie odpowiedniej części ciała. I tu odpowiedzmy na twoje pytanie: Np. grzybica jamy ustnej: “Powiedziałem coś, co przyczyniło się do czyjejś śmierci”. Grzybica języka: “O jakim zmarłym nie wolno mówić?” Grzybica – usta: osoba nie jest w stanie złapać w usta czegoś niezbędnego do przeżycia + wydźwięk braku. Wyjawiłem sekrety, które pomogły kogoś zabić. Spowodowałem czyjąś śmierć. Dokładne wyjaśnienie działania zarazków w tym grzybów znajdziesz w Czwartym Prawie Natury.
Grzybica to stary program ewolucyjny z czasów kiedy nie mieliśmy jeszcze naskórka dotykowego i nóg żeby uciekać. Wiec jak organizm nasz tkwił uziemiony, a coś go nadgryzało w jego zewnętrzną skórę właściwą, to psychika odczuwała to jako atak gryzienia z zewnątrz, obrzydzenie bycia lizanym przez napastnika, skalanie bo coś na nas nasrało, zbrudzenie. No i nasz organizm w tej niekomfortowej sytuacji szybko nabudowywał grubszą skórę w danym miejscu ciała, aby utrudnić napastnikowi dobieranie się do nas. A po ustąpieniu tego odczucia bo napastnik się poddał, grzybica się aktywowała i taki odcisk gruby na skórze rozkładała aby zapewnić przywrócenie odpowiednio elastycznej skóry na przyszłość nieznaną, bo po co komuś grubsza skóra w jednym miejscu.
co do ogólnoustrojowej to już czasy cywilizacyjne mieszają nam w głowie i ciele. W głowie bo coraz bardziej się brzydzimy, boimy ataku bliżej nieokreślonych i niekontrolowalnych substancji i mikroorganizmów, których powstrzymać w żaden sposób nie da się jak np dioksyny, priony, grzybica,. W ciele bo dostarczamy kopy żarcia grzybicy, która zamiast zjadać komórki nabudowane stresem, świetnie się bez końca żywi dostarczanym codziennym cukrem w pożywieniu. Nie wspominając już o ogólnym obrzydzeniu do samego siebie które niektórzy mają z powodu tuszy, porażek, nie spełniania oczekiwań i innych stresów cywilizacyjnych. Podstawa to obserwacja swoich odczuć tego konkretnego typu i ich uwalnianie do niebytu, no i właściwa dieta antygrzybiczna …
pamiętajmy o NIEwpadaniu w błędne koło tego programu, czyli obrzydzenia grzybicą! Grzybica jest miłym sprzątaczem, obdarzmy ją wdzięcznością za sprzątanie i za informacje o stresie. Unikajmy błędnego koła grzybica->obrzydzenie->więcej grzybicy->więcej obrzydzenia itd bo wtedy grzybica zawsze będzie wracać
Chcesz zostawić komentarz?
You must be logged in to post a comment.