Zespół Downa to może być konflikt “piły tarczowej” mamy dziecka przeżyty podczas ciąży. Wg mnie b. rzadko bywa aby był to skutek wad genetycznych. Dziecko po prostu nie chce słyszeć i widzieć czegoś, co go/mamę przeraziło lub wystraszyło w czasie ciąży.
Jeśli mogę jeszcze coś podpowiedzieć, to często pojawienie się dziecka z zespołem Downa poprzedzają cztery pokolenia, w których nie było komunikacji między członkami rodziny albo były skrywane w milczeniu jakieś tajemnice czy wydarzenia. Proszę poszukać takich historii w drzewie genealogicznym.
Chcesz zostawić komentarz?
You must be logged in to post a comment.