Skóra składa się z trzech tkanek, z których każda odpowiada konfliktom o innym wydźwięku. Naskórek to konflikty oddzielenia. Skóra właściwa to konflikty związane z uczuciem splamienia i ochrona. A tkanka podskórna to konflikty obniżenia własnej wartości w wymiarze estetycznym
Konflikt skóry to z reguły konflikt rozdzielenia. Np. egzema pojawia się w fazie naprawczej konfliktu.
Choroby skórne związane są z separacją. Są fazą naprawczą, więc gdy masz problemy skórne, wówczas ciesz się, bo w znacznej większości przypadków oznacza to, że konflikt jest rozwiązany. Często jednak ludzie tworzą sobie kolejny konflikt, ponieważ choroby skórne odpalają im np. wstyd i zaniżenie poczucia własnej wartości. Wtedy gdy zakończy się poprzednia choroba, to kończy im się konflikt związany z jej objawami, więc wchodzą w fazę naprawczą tego konfliktu i znów skóra jest dotknięta chorobą.
Skóra pokrywa całe moje ciało i określa, co jest „w środku”, co jest „na zewnątrz”, czyli moją indywidualność. Ze względu na wielkość powierzchni moja skóra jest najbardziej widocznym organem w moim ciele. Jest to warstwa ochronna, która precyzyjnie określa moją przestrzeń życiową i pozwala wiernie i nieświadomie ukazać mój stan wewnętrzny: jest więc ogniwem w mojej relacji z otoczeniem (ja w relacji z innymi). Moja skóra jest przedłużeniem moich odczuć, mojej wewnętrznej wrażliwości. To lustro mojego wewnętrznego życia, moja wizytówka.
Przejrzyj wszystkie informacje kontaktowe. Jeśli jestem uprzejmą osobą, moja skóra też. Jeśli jestem bardzo wrażliwa, moja skóra też będzie bardzo wrażliwa. Wręcz przeciwnie, jeśli jestem bardzo surowy dla siebie lub innych, moja skóra również będzie twarda i gruba. Jeśli moja skóra jest podrażniona, to ktoś lub coś w moim życiu drażni mnie. Wielka niepewność sprawia, że moja skóra jest spocona, a ta, która bardzo się poci, ewakuuje emocje, które zachowuję i które muszę uwolnić. Choroba, która „dotyka” mojej skóry, wskazuje, że mam trudności z komunikowaniem się z otoczeniem.
Czuję utratę zdrowia. Stan mojej skóry wskazuje na stan moich relacji z innymi. Moja indywidualność jest kwestionowana, moja intymność i moja wrażliwość mogą być zagrożone. Jakie są moje ograniczenia? Jakie są moje obszary nietolerancji? Moja skóra reaguje, kiedy muszę dotykać i być dotykanym, i czuję się tego pozbawiona. Dlatego w momencie separacji mogę rozwinąć egzemę lub łuszczycę, na przykład: moja skóra odczuwa stres; Jest w potrzebie i czerwienieje ze złości, nie rozumiejąc, dlaczego nie otrzymuje uczucia i czułości. Czuję ogromny chłód emocjonalny i mam trudności z przyzwyczajeniem się do nowego życia lub nowej sytuacji. Jakość moich relacji ze światem zewnętrznym będzie zatem reprezentowana przez stan mojej skóry.