Aktualności:

Autor Wątek: Nietolerancja glutenu/Celiakia  (Przeczytany 12263 razy)

Romuald

  • Administrator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 385
    • Zobacz profil
Nietolerancja glutenu/Celiakia
« dnia: 12 Luty 2017, 21:11:16 »
nietolerancja glutenu = konflikt zbyt gwałtownego odstawienia, np. tytoniu (kiedy matka, dowiadując się , że jest w ciąży, natychmiast przestaje palić). Też nie tolerowanie substancji przypominających gluten np. nasienia (spermy). Ale temat jest szeroki i bez dokładnej analizy przeszłości, trudno będzie określić dokładnie przyczynę konfliktu - ale spróbuj poszukać w tym segmencie.

padło pytanie o alergię na gluten, kobieta opisała sytuację jej mamy, która wyjechała ze wsi do miasta, a potem musiała wracać co roku pomagać przy żniwach, czego nienawidziła.

alergia na gluten często ma podłoże w sprawach związanych z pracą związaną ze zbożami. tego dotyczyć może praca w polu, praca w młynie, konflikty związane z polem i generalnie uprawą zboża.
piszesz, że twoja mama wyjechała ze wsi do miasta, a potem musiała pracować w polu, czego nienawidziła. no to proszę bardzo, tu jest "twoja" alergia na gluten. piszę "twoja", bo to konflikt mamy. jak mama otwarta, to niech zastosuje radykalne wybaczanie lub inną technikę do uwolnienia tych konfliktów. pewnie ma sporo z ojcem do wyjaśnienia w tej kwestii.

Celiakia – złe trawienie glutenu, która objawia się biegunką na przemian z zaparciami – informacja o nagłej ciąży, zaskoczenie, nieoczekiwane dziecko (!!! "To ja teraz nie mogę palić, pić alkoholu, jeść wszystkiego, co chcę?!" – alkohol i palenie jest symbolem męskiej energii). Nasienie = sperma = nasionko zboża. Może być też niechęć do spermy, odrzucenie jej, zaskoczenie, że przyjęłam nasienie i zaskoczyło mnie to, odrzucam to i pojawia się nietolerancja glutenu. Nasienie jest złe. Nie trawię glutenu = nie trawię spermy – odniesienie do seksu oralnego, przymuszanie do seksu oralnego, nadużycia seksualne oralne.

Anna W na grupie TB napisała, że glutenu nie rozpatruje sie pojedynczo tylko w polaczeniu z hiperglikemią poczytałam i w sumie połaczyło mi się, jak zawsze dwa konflikty nałożone na siebie - czyli jem weglowodany, zeby miec stala sile do walki (cukrzyca) i od razu reakcja na gluten "nie mam sily na walkę"!