Aktualności:

Autor Wątek: Nadgarstek  (Przeczytany 2661 razy)

Romuald

  • Administrator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 360
    • Zobacz profil
Nadgarstek
« dnia: 12 Luty 2017, 20:59:59 »
Nadgarstek to -nie chcę tego robić,Ruch odmowy, odrzucenia.

Nadgarstek to też może być chęć zatrzymania. Matka trzyma dziecko zginając nadgarstek do wewnątrz.

Z jednej strony chcę odrzucić z drugiej chcę zatrzymać... Zgaduj zgadula.

Według Gilberta Renaud w przypadku nadgarstka najczęstszy jest brak zaufania (paranoja) lub konflikt odnoszący się do wypowiadanych słów. Również konflikt obniżenia własnej wartości dotyczący negowania własnych odczuć, konflikt obniżenia własnej wartości w związku ze zręcznością, zdolnościami manualnymi. Czasami to również konflikt tzw. pośredników, osób, które pośredniczą w relacjach pomiędzy innymi: sekretarki, związkowcy itp. Nie mam niestety informacji odnoszących się stricte do cieśni, ale można by teoretyzować, że mógłby to być konflikt: "nie chcę już dłużej być pośrednikiem między nimi", "mam dość bycia między młotem i kowadłem" itp.

Nadgarstek ma wiele kości, każda z nich coś oznacza. Jest to długi program na warsztaty. Najogólniej jest powiązany z elastycznością wykonania jakiegoś ruchu i stosunkiem moralnym do tego czynu. Np. Czy przygarnąć jakąś rzecz, ideę, osobę, czy raczej ją odrzucić ?"

Jest brak zaufania (paranoja) lub konflikt odnoszący się do wypowiadanych słów. Także konflikt obniżenia poczucia własnej wartości dotyczący negowania własnych odczuć lub w związku z zręcznością, zdolnościami manualnymi. Konflikt "pośredników" związkowców, sekretarek, pośredników itp. (pośrednicy to osoby, które pośredniczą, kogoś reprezentują lub są posłańcami lub przekaźnikami informacji - sami nie są decydentami.)

Utrata poczucia własnej wartości związana z niemożnością sterowania, kierowania, utrzymania czegoś, zatrzymania. Ból pojawia się w fazie naprawczej.
np. tracę pieniądze, obracam ogromnymi kwotami, ale nic z tego nie mam, nie mam nic "w ręku".